Archive for kwiecień, 2009

Taka konferencja rze muwie WOMM – okiem organizatora

środa, kwiecień 15th, 2009

Uff, zrobiłem sobie po konferencji mały urlop od wszystkiego, dlatego tyle czasu (kurczę, zaledwie parę dni!!) była cisza na blogu. Ale czas się w końcu zabrać do roboty…

Na początku podziękowania. Przede wszystkim dziękuję wszystkim za aktywne uczestnictwo. Do tej pory żadna konferencja (a przecież było juz kilka mediafunowo-artegencowych TUB) nie wzbudziła takiego zainteresowania i takiej frekwencji. Z tego co wiem, sala dysponowała liczbą ponad 270 krzeseł, a na początku spora część gości pozostała bez miejsc siedzących, spokojnie dobiliśmy do trzech setek… hmm, następny może Torwar? :-).

Dziękuje wszystkim, którzy mimo zapisów na listę dali znać mailem, że nie uda im się dotrzeć na konferencję – to zawsze pomaga mi, organizatorowi, mieć spokojniejszy czas przed konferencją i zaprosić tych, którzy o rejestracji przypomnieli sobie w ostatniej chwili.

Gratuluję Wam wytrwałości (w końcu to był ponad 5 godzinny maraton) na dość dusznej sali…, dziękuję również licznym reprezentacjom pozawarszawskim, które przyjechały na WOMM – zameldował się Kraków, Gdańsk, Częstochowa, jeśli były jakieś inne miasta – dajcie znać na priv lub w komentarzach. Okazało się, że piątek „po pracy” i rzut kapciem od stacji metra, wbrew wcześniejszym obawom to był całkiem niezły pomysł – zwłaszcza, dla gości spoza Warszawy.

Dziękuję partnerom i medialnym przyjaciołom. Przede wszystkim głównemu sponsorowi – Harder & Harder za patronat i wsparcie finansowe. Dziękuję również partnerom medialnym, którzy oprócz logaska na plakatach wspierali medialnie oraz merytorycznie (chyba każdy wyszedł z egzemplarzem magazynu Marketing and More lub Marketing w Praktyce). „Taką konferencję rze muwiem WOMM” medialnie wspierali:
- Marketing przy Kawie,
- News Point,
- Visual Communication,
- Marketing and More,
- Interaktywnie.com,
- Mediarun
- Marketing w Praktyce,
- Media2.pl.

Dziękuję również Szymonowi Chodkowskiemu z TransmisjeOnline.pl za możliwość transmitowania konferencji. Mimo wcześniejszych pomyślnych prób przed konferencją (również głosowych i wydajnościowych) mój sprzęt, kamera, laptop oraz sieć w czasie tak długiej konferencji zaczęły się buntować. Jako multimedialny kombajn i prowadzący, nie dałem rady zapanować nad wszystkim… baaa, nawet vista się zbiesiła… nie mam zapisu czatu, na szczęście są nagrania. Następnym razem będę musiał postarać się o doświadczony zespół od nagłośnienia i kłopotów sprzętowych.

Dziękuje również ekipie Oiola za udostępnienie modułu do rejestracji zgłoszeń na konferencję. Jak zwykle Oiola sprawiła się bez zarzutów i zdjęła z barków sporo roboty przy zarządzaniu taką ilością zgłoszeń.

Dziękuję też prelegentom i agencjom, które zdecydowały się zabrać głos i zaprezentować na konferencji. Wiem, że nie było to łatwa decyzja…

No właśnie… od początku
To była chyba najtrudniejsza konferencja jaką do tej pory organizowałem. Właściwie sam jestem sobie winien – sensacyjna otoczka i klimat „strzelamy do agencji od szeptania”, która wokół niej się wytworzyła (między innymi przez takie wystąpienia jak to poniżej z Krakspotu) spowodowało lekką konsternacje wśród potencjalnych prelegentów. Pojawiłem się też dość niespodziewanie na specjalnym zebraniu grup roboczych IAB gdzie agencje dyskutowały o Kodeksie Etycznym Marketingu Szeptanego. I właściwie do dnia konferencji nie byłem pewien czy program się nie posypie.

W celu wyjaśnienia, dodam tylko, że Kraków został odwołany.

A zaprosiłem przecież nie byle kogo, agencje, firmy i marki które się wystąpiły na konferencji bardzo często pojawiały się w różnych dyskusjach (nie rozstrzygam teraz czy pozytywnie czy negatywnie) o marketingu szeptanym i szemranym. A jest przecież jeszcze wiele rzeczy, spraw, kampanii i wstydliwych rzeczy, o których nie wiem – obojętnie czy mamy coś za uszami czy nie – wystawiać się na ostrzał publiczności lub występować w „złym kontekście” to nie jest łatwa decyzja. Ba, wiem że w niektórych przypadkach były też zakazy z góry… że lepiej się nie tykać :-). Tym bardziej gratuluję prelegentom i agencjom odwagi i chęci przełknięcia piwa, które nawarzyły krasnoludki.

Konferencja 2.0
„Dwa-zero” „interaktywna”, nieważne jakim słowem ją określimy, ale to też formuła, która przy okazji WOMM idealnie się sprawdziła i jakże różni się od wielu nudnych konferencji na których byłem, które polegają na „Fire-and-forget” – „przychodzę- słucham- wychodzę” z przerwą na ciastko. Już przed samą konferencją wymieniłem sporo maili, uwag i odbyłem sporo rozmów o WOMM. Podczas WOMM, oprócz transmisji na żywo trwała bliprelacja – spontanicznie prowadzona m.in. przez ^auditlog, ^gadzinowski, ^mrman, ^ols, ^koza, ^tomasztopa, ^siwa. Chyba coraz częstsze będą przypadki, że „nieblipowa” część sali będzie zupełnie inaczej odbierała wydarzenie komentowane przez blipowiczów.

Pełna, zbiorowa relacja, minuta po minucie znajduje się tutaj (oznaczona tagiem #womm) – polecam lekturę, również prelegentom oraz wszystkim tym dla których Blip, czy twitter jest wciąż zagadką..

Relacje siłą konferencji
Przy okazji tego typu konferencji sprawdziła się jeszcze jedna ciekawa rzecz. Unikam pisania sprawozdań dla mediów, portali które wygładzone przez piszącego będzie potem przeklejane przez copy+paste na różnych stronach. Jeśli wydarzenie było nudne, to nie warto o nim pisać. Jeśli wzbudziło jakieś emocje, to wrażenia pojawią się na forach, a przede wszystkich blogach i dyskusje będą toczyły się swoimi własnymi ścieżkami, tymi, które autor recenzji wyznaczył w swojej ocenie konferencji. Dlatego też od dawna mowie głośno, że warto zapraszać blogerów na interesujące ich konferencje… zresztą na WOMM sami przyszli! Na wymienionych niżej blogach, dyskusje już się toczą. To jest o wiele lepsze niż suchy komunikacik organizatora. Moim zadaniem jest zebrać te opinie, zlinkować do Waszych blogów… to jest właśnie efekt WOMM o jakim rozmawialiśmy na konferencji – jest temat, więc dyskutujemy, nie trzeba sztucznego nabijania.

Dlatego aby mieć pełny obraz konferencji, polecam odwiedzić poniższe linki oraz komentarze pod nimi (jeśli kogoś pominąłem – proszę o kontakt – uaktualnię wpis).

aleksander22;
Dominik Koza;
Natalia Hatalska;
Julia Krysztofiak-Szopa i Ryszard Szopa czyli team gryziemy.net;
• epijar – pierwsze wrażeniadrugie wrażenia;
Jacek Gadzinowski;
makjuzer;
powerblog – Michał Mietliński;
Tomasz Topa;
Anna Miotk;
121PR Blog;
blog Streetcom.

I w nawiązaniu do swojego wystąpienia i w ramach kontynuowania tematu – wpis na blogu Vagli o zakończeniu konsultacji FTC w sprawie WOMM.

A to fotki z konferencji (foto: Robert Janiszewski)

Ciekawostki
Podczas konferencji udało się nam wymyślić nowe słowo…a właściwie jego nowe znaczenie, zobaczymy czy się przyjmie – WOMiarze (chociaż zastanawiam się nad pisownią, może łomiarze, WOMMiarze?). WOMiarze chyba najlepiej pasuje… i określa tego złego pracownika agencji która nawala na forach albo proponuje takie działania swoim klientom.

Podczas konferencji padały często stwierdzenia i pytania o to kto jest odpowiedzialny za wizerunek marketingu szeptanego w Polsce, oraz kto tak naprawdę nawala na tych forach i gdzie mieszkają te krasnoludki. Na częste stwierdzenia TO-NIE-MY! w końcu przyszedł ratownik z pobliskiego basenu – naprawdę! :-)

To jeszcze nie koniec!
Konferencja trwała by o wiele dłużej, zwłaszcza że wisienką na torcie był panel dyskusyjny w których uczestniczyli przedstawiciele agencji: Streetcom, Harder&Harder, Heureka, 121PR, Jarosław Sobolewski z IAB Polska oraz Michał Olszewski z Agory. Panel skończył się dosyć brutalnie i bez podsumowania, wygonił nas szatniarz, który o 22:30 zwijał interes. Ale nie ma tego złego… To jeszcze nie koniec.

Mimo, że dzisiaj jest 1 kwietnia, to propozycja jest jak najbardziej poważna – jeśli pracujesz w branży, lub jestem konsumentem, prosumentem lub w jakiś sposób jesteś związany z tematem marketingu szeptanego, zapraszam na łamy swojego bloga. Rzadko to robiłem (do tej pory chyba tyko Paweł Tkaczyk gościnnie u mnie występował), ale każdego, kto chce zabrać w głos w dyskusji o WOMM, kodeksie, szeptaniu, szemraniu, pracuje, pracował, reprezentuje lub reprezentował agencję reklamową – zapraszam na łamy bloga.mediafun.pl. O ile tekst nie będzie zawierał zbyt dużej ilości cukru pudru, autolansu i będzie rzeczowym głosem w dyskusji – zostanie opublikowany jako wpis na blogu oraz odpowiednio zlinkowany. Zostanie tez dodany do specjalnej WOMMowej sekcji na tym blogu (której jeszcze nie ma) i razem z relacjami z konferencji i pozostałym i wpisami powstanie całkiem niezły (mam nadzieję) zbiór wiedzy o aktualnej sytuacji marketingu szeptanego w Polsce.
Zapraszam więc wszystkich zainteresowanych do kontaktu mailowego ze mną – maciekMAUPAmediafun.pl

Nagrania video i prezentacje
Jako najbardziej interesujące (i najbardziej pożądane) wskazaliście prezentacje Natalii Hatalskiej oraz Piotra Vagli Waglowskiego. Wszystkie nagrania video, również panele dyskusyjne zostaną opublikowane w kolejnych wpisach jak uporam się z nimi i zmontuje.

Na początek, moja prezentacja na rozgrzewkę:
Pod tym linkiem możecie obejrzeć video w innych formatach lub pobrać na dysk.

WOMM - Jak to jest z tym marketingiem szeptanym

View more presentations from mediafun.

Dydaktyczne materiały dodatkowe
W całym tym zamieszaniu i gorączce dyskusji zupełnie zapomniałem o prezentach dla Was podczas konferencji. Ale nie ma tego złego, będzie konkurs na blogu. Do wygrania trzy egzemplarze świeżutkiej książki (akurat na temat) wydanej przez MTBiznes a ufundowanej przez redakcję Marketing w Praktyce „Marketing technologii społecznych. Groundswell, czyli jak wykorzystać Web 2.0 w twojej firmie”. Aby mieć szanse na otrzymanie egzemplarza książki wystarczy przesłać do mnie maila z „marketing w praktyce” w temacie (na adres maciekMAUPAmediafun.pl). Na Wasze maile czekam do niedzieli (5 kwietnia) do północy, w poniedziałek postaram się je wysłać. Adres pocztowy w mailu przyspieszy wysyłkę. Oczywiście jak zawsze przy tej okazji – nie zbieram ani nie potrzebuje kolekcjonować Waszych danych> dane zwycięzców zostaną jednorazowo wykorzystane na potrzeby tego konkursu i przesłania nagród, nie będą nigdzie archiwizowane ani przekazywane.
Czekam do niedzieli do północy.

WOMM – transmisja na żywo

środa, kwiecień 15th, 2009

WOMM – transmisja na żywo
Dzięki uprzejmości serwisu TransmisjeOnline.pl „taką konferencję rze muwie WOMM” będziecie mogli oglądać na żywo… mam nadzieję że damy radę… zaczynamy od 17:15
wystarczy kliknąć na ten link

Śląskie rusza w Polskę

środa, kwiecień 15th, 2009

O kilku najważniejszych sprawach związanych z nową kampanią województwa śląskiego rozmawiałem z Mateuszem Zmyślonym z Eskadry (agencji odpowiedzialnej za kampanię). Niespodziewanie pojawiło się kilka ciekawych wątków, m.in. marketing szeptany oraz badania neuromarketingowe, przez chwilę zagrożona była również kamera :-) takie są uroki bycia jednoosobowym kombajnem multimedialnym :-).

Widzę, że wspomniany w rozmowie konkurs www.pozytywnienakreceni.pl jeszcze nie jest odpalony, ale projekty billboardów są już dostępne i wkrótce pojawią się na ulicach i portalach (tutaj jest bardziej szczegółowy mediaplan oraz opis kampanii).

Zapraszam na konferencję o marketingu szeptanym „Taka konferencja rze muwie WOMM”

środa, kwiecień 15th, 2009

Będziemy mówić o tym, czym dzisiaj jest marketing szeptany, jak jest postrzegany przez klientów, agencje reklamowe, konsumentów, dlaczego ma tak kiepski wizerunek, a może wszystko jest ok? Czy marketing szeptany made in Poland to to samo co WOMM (Word Of Mouth Marketing) w światowym wydaniu? Co w takim razie oznacza pojęcie marketing szemrany i czy potrzebny jest kodeks etyczny branży? Czy marketing szeptany jest naprawdę skuteczny? Jak branża PR patrzy na ten kanał komunikacyjny? To tylko niektóre z tematów, jakie będziemy poruszać (zapraszam do dyskusji również publiczność) podczas Takiej konferencji rze muwie WOMM.

Wszystko jest już ustalone, chociaż muszę przyznać, że jako organizatorowi i jednoosobowemu kombajnowi multimedialnemu, dopinanie szczegółów związanych z tą konferencją sprawiło mi najwięcej problemów.

Codzienne dostaje też kilka maili z pytaniami w sprawie konferencji…. został do niej tydzień czasu, więc czas ruszyć z komunikacją :-) i odkryć karty.

Najpierw Kraków
Po dyskusjach, namyśle, oraz z powodu ograniczonego czasu wielu z planowanych prelegentów (szczególnie dojeżdżających) postanowiłem odwołać konferencję w Krakowie i skupić się tylko na Warszawie. Być może następnym razem będę to musiał inaczej zaplanować lub poszukać jakiegoś sensownego modelu finansowania tych spraw. Pracuję nad transmisją online warszawskiej konferencji – mam nadzieję, że trochę zrekompensuje to i ułatwi dostęp osobom nie mogącym przyjechać do stolicy.

Warszawa
Warszawa jest już zaplanowana.

Konferencja odbędzie się 27 marca 2009 (piątek) w sali konferencyjnej Ośrodka Sportu i Rekreacji „Polna”. ul. Polna 7a (I piętro). Sala jest spora (ok. 250-270 osób) i znajduje się 200 metrów od stacji metra Politechnika.

Będzie ciekawie, obiecuję :-)

View Larger Map

Rozpoczynamy o godz. 17:15, oto lista gości i tematów, które będziemy poruszać:

Prelegenci:
1. Maciej Budzich (blog.mediafun.pl)
2. Natalia Hatalska (Hatalska.com)
3. Piotr „VaGla” Waglowski (prawo.vagla.pl)
4. Mariusz Woźnicki (Harder & Harder)
5. Michał Wolniak (Heureka)

Dwa panele dyskusyjne:
1. Jak branża PR postrzega marketing szeptany (Norbert Kilen, Sebastian Łuczak, Marek Wróbel, Maciej Makuszewski)
2. Marketing szeptany - etyka, kodeksy
i przyszłość branży (przedstawiciele agencji reklamowych i branży interaktywnej)

Konferencja skończy się ok. godz. 21:30, więc śmiało możecie się przygotować na ponad 4 godziny interesujących i kontrowersyjnych dyskusji o marketingu szeptanym.

Jak się dostać na konferencję?
Wstęp jak zwykle przy okazji moich konferencji jest bezpłatny, jednak wymagana jest wcześniejsza rejestracja. Jak zwykle za pomocą oioli. Ważna sprawa: proces rejestracji przebiega w trzech etapach:
- podajesz swoje dane (w formularzu poniżej lub na stronie oiola)
- dostajesz mailem link prośbę o potwierdzenia zgłoszenia (link)
- po jakimś czasie otrzymujesz mail od organizatora o przyjęciu lub odrzuceniu Twojego zgłoszenia.

Piszę o tym tak szczegółowo, ponieważ przy ostatniej konferencji parę osób potraktowało kliknięcie w link jako potwierdzenia od organizatora i potem były pretensje, kiedy otrzymali odmowę.

Ale pragnę uspokoić, nie będzie żadnej hardcorowej selekcji, będę się starał potwierdzać od poniedziałku na bieżąco do zapełnienia sali. Będę jednak wdzięczny za rozważne zgłaszanie się i nie wpisywanie 20 osób z całego działu. Procent zgłoszeń do procentu faktycznie przychodzących osób jest dla mnie zawsze zagadką.

Sprawdziło się to poprzednio, więc teraz również proszę o informację zwrotną, jeśli z jakichś przyczyn, mimo zapisania, nie będziecie mogli pojawić się na konferencji – zwalniacie miejsca na kolejnego chętnego…. ufff, dużo tego, mam nadzieję że to wszystko.

Do zobaczenie 27 marca w Warszawie, na Takiej konferencji rze muwie WOMM :-)


kolektory, Nauka jazdy Wrocław, łazienki gdańsk, Custom Publishing, ogrzewanie Gdańsk, Cukiernia Warszawa, pranie wykładzin,