Archive for czerwiec, 2008

Kontra Providenta

poniedziałek, czerwiec 30th, 2008

Kiedy coraz więcej zaczynało się mówić w Polsce o social lending oraz o starcie polskich serwisów (wystartowały prawie jednocześnie), byłem przekonany że wybuchnie spory szum. Banki będą szukać dziur w całym, Providenty zasypią serwisy pozwami, a Skoki będą chciały przepchnąć jakąś ustawę, żeby sobie zrobić dobrze. Z rozmów i deklaracji przedstawicieli serwisów wynikało, że są przygotowani na walkę, dlatego sporo trudu włożyli w przygotowanie się od strony prawnej. Dla przypomnienia, panel dyskusyjny (2 godziny) jaki odbył się podczas jednego z Bootstrapów w lutym 2008.

Szumu specjalnego nie ma, ot, trochę zainteresowały się media związane z finansami i mimo że użytkowników serwisów takich jako Monetto, Kokos czy Finansowo ciągle przybywa, to świadomość istnienia takiej usługi w sieci jest w naszym społeczeństwie bardzo niska.

Zastanawiam się nad efektami, gdyby jeden z trójki graczy zdecydował się na ogólnopolską kampanię reklamową (wychodzącą poza internet). Z hasłami typu „dość banków” „nie funduj bankom marmurów” (to już chyba kiedyś było) i pomysłowo opracowaną kampanią wirusową czy marketingiem szeptanym, nie musiałby być to jakiś ogromny budżet. A do wzięcia jest przecież spora część tortu. Biur SKOK-ów i banków od szybkich pożyczek cały czas przybywa.

Na razie szum wokół serwisów social lending robią ci, dla których tego typu usługa jest sporym zagrożeniem. W przypadku braku dużej kampanii reklamowej, takie protesty to miód na serce właścicieli serwisów social lendingowych. Jak podaje Gazeta Prawna - Provident zarzucił Monetto stosowanie nieuczciwej konkurencji:

Chodzi o reklamę porównawczą na stronie głównej Monetto, serwisu, w którym internauci pożyczają sobie nawzajem pieniądze. Porównano tam oprocentowanie pożyczki 3 tys. zł na 12 miesięcy. Przy Monetto wyszło 9,25 proc., przy Providencie 71,40 proc.

- To wprowadza konsumenta w błąd - stwierdził Provident w piśmie do Monetto i zapowiedział, że sprawa trafi do sądu, jeśli serwis nie zmieni treści reklamy.

- Zawsze staramy się w takich przypadkach reagować i prostować błędne informacje - mówi Izabela Mrozewska z biura prasowego Providenta.
Źródło: Gazeta Prawna

O komentarz do tej sytuacji poprosiłem Łukasz Banacha (CEO, Monetto.pl):

Sytuacja ma miejsce nie pierwszy raz, najbardziej zagrożone z oczywistych względów (target na chwilę obecną) czują się firmy parapożyczkowe typu Provident - stąd taka reakcja.

Co więcej, Provident wykazał się indolencją przepisów - bowiem Monetto.pl, tak i innych serwisów SL, nie obowiązuje ustawa o kredycie konsumenckich na podstawie której wyliczany jest m.in wskaźnik RRSO.

Niemniej dla jasności sytuacji postanowiliśmy słowo „oprocentowanie” zastąpić słowem „RRSO” - tak wcześniej jak i teraz obrazuje to poziom oprocentowania wraz z opłatami dodatkowymi na naszym serwisie.

Niemniej reakcja Providenta pokazuje wyraźnie obawy tej firmy w stosunku do rosnącej pozycji naszego serwisu. Dla nas taka sytuacja to darmowa reklama i możliwość skonfrontowania użytkowników internetu z naszymi usługami. Czytając komentarze użytkowników (gospodarka.gazeta.pl biznes.onet.plbiznes.gazetaprawna.pl) można zorientować się jak Provident postrzegany jest przez zwykłych ludzi.

Niemniej mieliśmy sygnały wcześniejsze o działaniach czarnego PR (cichej komunikacji) ze strony niektórych organizacji związanych z bankami.

Swoją jednak drogą podejście banków do Monetto.pl jest w chwili obecnej dość życzliwe - podobnie jak i innych dużych instytucji finansowych (co niedługo zostanie ujawnione w kontekście wprowadzanych przez nas gwarancji finansowych).

Póki serwisy social lendingowe nie ruszą z dużymi kampaniami reklamowymi (billboardy, tv) banki mogą spać spokojnie. A ponieważ social lending dopiero u nas raczkuje, to na kampanię z prawdziwego zdarzenia przyjdzie mi pewnie jeszcze poczekać.

Leo po Euro 2008

poniedziałek, czerwiec 30th, 2008

Niewiele może powiedzieć Leo Beenhakker w najnowszej reklamie Tyskiego. Większość miała nadzieję, że reklama będzie emitowania w późniejszym terminie. Zastanawiam się czy przygotowane były alternatywne wersje tego spotu, na wypadek, gdybyśmy dotarli to ćwierćfinałów?

Kontra Providenta

poniedziałek, czerwiec 30th, 2008

Kiedy coraz więcej zaczynało się mówić w Polsce o social lending oraz o starcie polskich serwisów (wystartowały prawie jednocześnie), byłem przekonany że wybuchnie spory szum. Banki będą szukać dziur w całym, Providenty zasypią serwisy pozwami, a Skoki będą chciały przepchnąć jakąś ustawę, żeby sobie zrobić dobrze. Z rozmów i deklaracji przedstawicieli serwisów wynikało, że są przygotowani na walkę, dlatego sporo trudu włożyli w przygotowanie się od strony prawnej. Dla przypomnienia, panel dyskusyjny (2 godziny) jaki odbył się podczas jednego z Bootstrapów w lutym 2008.

Szumu specjalnego nie ma, ot, trochę zainteresowały się media związane z finansami i mimo że użytkowników serwisów takich jako Monetto, Kokos czy Finansowo ciągle przybywa, to świadomość istnienia takiej usługi w sieci jest w naszym społeczeństwie bardzo niska.

Zastanawiam się nad efektami, gdyby jeden z trójki graczy zdecydował się na ogólnopolską kampanię reklamową (wychodzącą poza internet). Z hasłami typu „dość banków” „nie funduj bankom marmurów” (to już chyba kiedyś było) i pomysłowo opracowaną kampanią wirusową czy marketingiem szeptanym, nie musiałby być to jakiś ogromny budżet. A do wzięcia jest przecież spora część tortu. Biur SKOK-ów i banków od szybkich pożyczek cały czas przybywa.

Na razie szum wokół serwisów social lending robią ci, dla których tego typu usługa jest sporym zagrożeniem. W przypadku braku dużej kampanii reklamowej, takie protesty to miód na serce właścicieli serwisów social lendingowych. Jak podaje Gazeta Prawna - Provident zarzucił Monetto stosowanie nieuczciwej konkurencji:

Chodzi o reklamę porównawczą na stronie głównej Monetto, serwisu, w którym internauci pożyczają sobie nawzajem pieniądze. Porównano tam oprocentowanie pożyczki 3 tys. zł na 12 miesięcy. Przy Monetto wyszło 9,25 proc., przy Providencie 71,40 proc.

- To wprowadza konsumenta w błąd - stwierdził Provident w piśmie do Monetto i zapowiedział, że sprawa trafi do sądu, jeśli serwis nie zmieni treści reklamy.

- Zawsze staramy się w takich przypadkach reagować i prostować błędne informacje - mówi Izabela Mrozewska z biura prasowego Providenta.
Źródło: Gazeta Prawna

O komentarz do tej sytuacji poprosiłem Łukasz Banacha (CEO, Monetto.pl):

Sytuacja ma miejsce nie pierwszy raz, najbardziej zagrożone z oczywistych względów (target na chwilę obecną) czują się firmy parapożyczkowe typu Provident - stąd taka reakcja.

Co więcej, Provident wykazał się indolencją przepisów - bowiem Monetto.pl, tak i innych serwisów SL, nie obowiązuje ustawa o kredycie konsumenckich na podstawie której wyliczany jest m.in wskaźnik RRSO.

Niemniej dla jasności sytuacji postanowiliśmy słowo „oprocentowanie” zastąpić słowem „RRSO” - tak wcześniej jak i teraz obrazuje to poziom oprocentowania wraz z opłatami dodatkowymi na naszym serwisie.

Niemniej reakcja Providenta pokazuje wyraźnie obawy tej firmy w stosunku do rosnącej pozycji naszego serwisu. Dla nas taka sytuacja to darmowa reklama i możliwość skonfrontowania użytkowników internetu z naszymi usługami. Czytając komentarze użytkowników (gospodarka.gazeta.pl biznes.onet.plbiznes.gazetaprawna.pl) można zorientować się jak Provident postrzegany jest przez zwykłych ludzi.

Niemniej mieliśmy sygnały wcześniejsze o działaniach czarnego PR (cichej komunikacji) ze strony niektórych organizacji związanych z bankami.

Swoją jednak drogą podejście banków do Monetto.pl jest w chwili obecnej dość życzliwe - podobnie jak i innych dużych instytucji finansowych (co niedługo zostanie ujawnione w kontekście wprowadzanych przez nas gwarancji finansowych).

Póki serwisy social lendingowe nie ruszą z dużymi kampaniami reklamowymi (billboardy, tv) banki mogą spać spokojnie. A ponieważ social lending dopiero u nas raczkuje, to na kampanię z prawdziwego zdarzenia przyjdzie mi pewnie jeszcze poczekać.

Leo po Euro 2008

poniedziałek, czerwiec 30th, 2008

Niewiele może powiedzieć Leo Beenhakker w najnowszej reklamie Tyskiego. Większość miała nadzieję, że reklama będzie emitowania w późniejszym terminie. Zastanawiam się czy przygotowane były alternatywne wersje tego spotu, na wypadek, gdybyśmy dotarli to ćwierćfinałów?

Czy można zarobić na blogach? (video)

poniedziałek, czerwiec 30th, 2008

Irena Magierska na czwartkowej auli numer 23 – „o zarabianiu na blogach”, krótko i na temat przez 16 minut.

W budowlance coraz gorzej

poniedziałek, czerwiec 30th, 2008

Przedweekendowy odcinek (3 minuty) o pewnej reklamie pewnego developera.

Czy można zarobić na blogach? (video)

poniedziałek, czerwiec 30th, 2008

Irena Magierska na czwartkowej auli numer 23 – „o zarabianiu na blogach”, krótko i na temat przez 16 minut.

W budowlance coraz gorzej

poniedziałek, czerwiec 30th, 2008

Przedweekendowy odcinek (3 minuty) o pewnej reklamie pewnego developera.

Z blogiem do pracy

poniedziałek, czerwiec 30th, 2008

To bardzo interesujący przykład na to, że prowadzenie bloga pomaga zdobyć pracę.
Cztery poniższe linki (ułożone chronologicznie) pozwolą zorientować się o co chodzi:

1. Ogłoszenie konkursu
2. Wyniki…
3. …i powstanie bloga muszetambyc
4 Informacja prasowa: Streetcom powiększa zespół

To ciekawy przypadek, również z tego powodu, że blog miał tylko kilka wpisów i już okazał się skuteczny :-). Oczywiście naiwnym jest ten, kto sądzi, że samo postawienie bloga odwaliło całą robotę, ale blog był istotnym elementem w nawiązaniu kontaktu i ostatecznie narzędziem do zdobycia pracy. Gratulacje.

Honda – Jump

poniedziałek, czerwiec 30th, 2008

Tym razem Honda nie kazała czekać na polską emisję swojej nowej reklamy (tak jak to było w przypadku Honda-Choir – ponad rok). Chociaż wersja polska jest tak strasznie pocięta, że niewiele zostało… polecam oryginalną, 90-cio sekundową wersję.

oraz making of


kolektory, Nauka jazdy Wrocław, łazienki gdańsk, Custom Publishing, ogrzewanie Gdańsk, Cukiernia Warszawa, pranie wykładzin,