Białystok przemysłowy
wtorek, maj 27th, 200826 maja odbÄ™dÄ… siÄ™ kolejne warsztaty edukacyjne z cyklu “Mój wielokulturowy BiaÅ‚ystok” organizowane przez Regionalny OddziaÅ‚ Polskiego Towarzystawa Turystyczno-Krajozn…
26 maja odbÄ™dÄ… siÄ™ kolejne warsztaty edukacyjne z cyklu “Mój wielokulturowy BiaÅ‚ystok” organizowane przez Regionalny OddziaÅ‚ Polskiego Towarzystawa Turystyczno-Krajozn…
Organizatorzy VIII spÅ‚ywu kajakowego rzekÄ… Bug na odcinku „Mielnik - Drohiczyn - Brokâ€, zapraszajÄ… do uczetnictwa w dniach 21 - 26 czerwca 2008r.
No i dostanÄ… za swoje… przyznam, że bufonada i nadÄ™cie niektórych instytucji doprawdy mnie zadziwia (a przede wszystkim brak dystansu, bo już o poczuciu humoru nie bÄ™dÄ™ wspominaÅ‚).

O co chodzi? O ostatniÄ… reklamÄ™ prasowÄ… (!), którÄ… zmajstrowaÅ‚a Artegence i zamieÅ›ciÅ‚a w kilku pismach branżowych. Fakt emisji tej reklamy wÅ‚aÅ›nie w prasie branżowej ma dla sprawy ogromne znaczenie, bo wÅ‚aÅ›nie najbardziej obraziÅ‚a siÄ™ na niÄ… Izba Wydawców Prasy. Ba… nawet nie tyle obraziÅ‚a ale i przestraszyÅ‚a siÄ™ nadchodzÄ…cej apokalipsy, że pobiegÅ‚a z pÅ‚aczem do Rady Reklamy.
Rada Reklamy, jak obiecaÅ‚a, zajmuje siÄ™ każdym zgÅ‚oszeniem, które narusza Kodeks Etyki Reklamy… no i okazaÅ‚o siÄ™, że nagrobek dla prasy wystawiony przez Artegence narusza aż cztery paragrafy:
# art. 2. jest bowiem sprzeczna z zasadami uczciwej konkurencji i dobrymi obyczajami w komunikacji komercyjnej;
# art. 4. posługiwanie się symboliką religijną dotyczącą osób zmarłych;
# art. 6. wywoływanie lęku o przyszłość branży prasy drukowanej zarówno u wydawców jak pracowników tej prasy w celu osłabienia pozycji rynkowej;
# art. 20. użyta w reklamie informacja o “Å›mierci” prasy drukowanej w 2012 roku zawiera informacjÄ™ nieprawdziwÄ…, która z natury rzeczy nie może być w żaden sposób udokumentowana; oferta handlowa reklamodawcy odwoÅ‚uje siÄ™ wiÄ™c do nieprawdziwej informacji dotyczÄ…cej przyszÅ‚oÅ›ci konkurencyjnego sektora jakim jest prasa drukowana.
Najbardziej podoba mi się art. 6 – reklama wywołała na pewno taki lęk wśród wydawców (a pracownicy to już w ogóle płaczą w domach, bo przecież kredyty na 20 lat pobrane a tutaj finito już w 2012).
Proponuję również zaskarżać wszelkie raporty (niedługo będzie raport IAB), które wykazują spadki czytelnictwa i przechylają szalę wydatków reklamodawców w stronę internetu – te informacje to dopiero można wykorzystać w walce z konkurencją. Więc ostrożnie branżo i reklamodawcy, nie wykorzystujcie nigdy wykresów, prognoz i trendów w swoich przekazach reklamowych – to wywołuje lęki i moczenia nocne wśród ludności.
ZerknÄ…Å‚bym również na dziaÅ‚ania, które podejmuje pewien tygodnik opinii… który rzuca coraz wiÄ™cej siÅ‚ i Å›rodków w stronÄ™ internetu. I już w mediach coraz rzadziej sÅ‚yszymy o kolejnej bulwersujÄ…cej sprawie opublikowanej w tygodniku Wprost, ale „na stronie internetowej Wprost czytamy…â€. Prasie, która w ten sposób rozumie internet żadne nagrobki nie grożą… inni, hmm, mogÄ… już pastować sobie buty.
Na razie nieoficjalnie do tych zarzutów ustosunkowała się Magda Górak (na blogu Artegence ta sprawa będzie na bieżąco monitorowana).
Jestem ciekaw jak do punktu 4 odnosi się redaktor naczelny Super Expresu, który podobno też się strasznie wkurzył na tę reklamę. Wykorzystywanie symboliki religijnej w reklamie jest be, na pewno te słowa potwierdzi Michał Wiśniewski, któremu SE wystawił niedawno nagrobek. (oczywiście rozróżniam reklamę od artykułu prasowego, ale również zwracam uwagę na pole rażenia takiego przekazu w prasie branżowej i w masowym tabloidzie).
Podlinkowałbym do właściwego artykułu na stronie Super Ekspresu, ten niestety skutecznie się przed tym broni (musielibyście wysłać esemesa żeby to przeczytać), więc linkuję do Pudelka.
Jestem również bardzo ciekawy jak strony sporu będą sobie wzajemnie udowadniały prawdziwość (lub nie) stwierdzenia, że śmierć prasy drukowanej nadejdzie w 2012 roku? Według prawa (nie wiem czy w tym sporze ma to tutaj zastosowanie), to chyba Artegence musi udowodnić że w 2012 roku prasa umrze
Powodzenia.
W trakcie kilkuletniego oczekiwania na udowodnienie tezy, może razem sobie jakiś film obejrzą? Może Artegence podeśle Izbie np. Raport Mniejszości na DVD – to chyba film, który futurystyczne formy reklamy przewidział w największym stopniu – tam też jest zaprezentowana gazeta przyszłości.
Może to będzie jedna z nielicznych rozpraw w Radzie Reklamy, gdzie stawią się obydwie strony sporu (zazwyczaj ci, którzy skarżą niepokorne reklamy nie stawiają się – nie mają takiego obowiązku). Jakby co, to chętnie bym skręcił z tego materiał.
Przy okazji zaskarżyłbym też od razu Wirtualne Media oraz Marketing Charts, już za sam lead z dzisiejszego newslettera należy im się co najmniej wytarganie za wirtualne uszy:
Marketerzy zamierzają coraz większą część budżetów reklamowych przeznaczać na reklamę w internecie, co odbędzie się kosztem prasy.
Na miejscu Artegence szedÅ‚bym dalej za ciosem i siaÅ‚ trwogÄ™ i niepokój jeszcze w wiÄ™kszym stopniu. WrzuciÅ‚bym ten layout do poniedziaÅ‚kowego dodatku Praca w Gazecie Wyborczej… to dopiero byÅ‚aby afera i rozpacz. A może by nikt nie zauważyÅ‚… bo zaraz…chyba niedawno czytaÅ‚em, że coraz wiÄ™cej i coraz chÄ™tniej ludzie sprawdzajÄ… oferty pracy w internecie niż w kultowej poniedziaÅ‚kowej. Ale jakby co, to ja o żadnej Å›mierci ogÅ‚oszeÅ„ prasowych nic mówiÅ‚em.
Chociaż sprawami kosmosu zajmuję się zaledwie hobbystycznie, na tyle że potrafię odróżnić kosmonautę od astronauty, to pamiętam emocje jakie towarzyszyły mi podczas lądowania Pathfindera na Marsie w 1997 roku (m.in. mozolne ściąganie zdjęć wysokiej rozdzielczości na uczelnianym łączu). Dzisiejsze lądowanie na Marsie może nie było tak spektakularne i przełomowe, ale na pewno interesujące i w web-dwa-zerowym duchu.

Oprócz bezpośredniej transmisji z samej centrali, przeprowadzanej przez NASA TV, prezentującej głównie obraz biurek z centrum kontroli lotów i krótkich rozmów z członkami zespołu, NASA skorzystała z dobrodziejstw dzisiejszego internetu.
- W centrum kontroli JPL obecny był bloger, który na bieżąco aktualizował bloga misji.
- Sonda Phoenix miała nawet swój profil na Twitterze. O ile jestem sceptyczny co do „nieludzkich” i „firmowych” profili na serwisach społecznościowych i komunikatorach, to pomysł profilu sondy kosmicznej uważam za genialny. Od takiej sondy oczekujemy przecież łączności i komunikatów… Twitterowe krótkie komunikaty czy mini blog są do tego idealne (w tej chwili profil obserwuje ok. 4800 osób – oczywiście cały czas prezentowane są komunikaty z bieżących wydarzeń.
- Zaraz po nadejściu pierwszych materiałów została zaktualizowana strona Phoenixa na Wikipedii.
- Również polska część nocnych marków na bieżąco, za pomocą blipa komentowała lądowanie (do tradycyjnych blipowych transmisji należą już mecze piłkarskie, wyścigi F1 i serial „39 i pół”).
Oczywiście z powodów technicznych sam moment lądowania nie został sfilmowany. Mogliśmy jedynie obserwować obraz rodem z komputera Atari (no może Amiga) z wykresami i licznikiem dystansu do powierzchni Marsa, oraz słuchać komentarzy obsługi potwierdzających nadejście kolejnych komunikatów informujących o odrzuceniu osłony termicznej, odpaleniu spadochronu, silników hamujących i samego lądowania.
Na pewno źródeł poważnie zajmujących się tematem jest o wiele więcej, po bieżące informacje z przebiegu misji odsyłam do NASA i sekcji Phoenix.
Dziwnów po raz drugi
Ponieważ niedawno objechałem trochę Dziwnów i przede wszystkim realizację kampanii promocyjnej, to aby nie zostawiać sprawy niedomówionej spieszę zawiadomić, że strona dziwnow.pl już działa (posiada również RSS, to wcale na stronach gmin i małych miast nie jest normą, co prawda RSS tylko do ogłoszeń, ale przynajmniej jest świadomość).
Przypomnę, że w momencie emisji spotów reklamowych zachęcających do wejścia na stronę, co najmniej przez dwa dni strona była nieczynna (a komunikat mówił, że będzie działać za kilka minut).
Udało mi się również ustrzelić sam spot promocyjny Dziwnowa, wygląda tak:
Rozumiem wielkość budżetu, możliwości itp., nadal uważam, ze do telewizji nie bardzo nadają się statyczne obrazki, a jeśli już, to sztuką jest zrobić to umiejętnie (Fiat 500)
Zanim usłyszymy pierwszy gwizdek rozpoczynający mecz Polska-Niemcy, pewnie obejrzymy jeszcze niejedną taką akcję. Oprócz przedmeczowych przepychanek między polskimi i niemieckimi mediami (nawet Leo Bennhakker dał się wciągnąć i potem przepraszał dziennikarzy) w sieci pojawił się taki oto film (dzięki Szyba za sygnał):
Temat właściwie cały czas aktualny… nawet niedawno Bentleya udało się u nas „ustrzelić”.
Jaka jest odpowiedź Polski? Na razie jedyna jaką znalazłem (ale nasza jest emitowana w TV:-) – możemy walczyć o honor esemesem
W ramach monitoringu reklamowych seriali, dzisiaj dwa odcinki,
najpierw Mumio i Plus i kolejna część Prasłowian w skansenie (jest nieźle, na poziomie)
oraz TESCO z okazji Dnia Matki (pamiętając o ojcu), niestety tutaj poziom w dół – bawarka.
Niedawno zaktualizowałem silnik bloga (Wordpress 2.5.1.) do najnowszej wersji, początkowo obyło się bez większych problemów. Uaktualniłem i posprzątałem trochę w nieużywanych pluginach. Trochę irytujący jest nowy panel administracyjny, szczególnie zarządzanie i układanie widgetów to jakaś porażka (nie wiem dlaczego, ale nieużywane widgety potrafią zniknąć i niepoprawnie działa ich układanie) – no ale idziemy z postępem… więc trzeba zacisnąć zęby.
Niestety okazało się, że od dwóch dni użytkownicy Internet Explorera nie mogli wejść na bloga (generował się błąd strony). Przepraszam użytkowników korzystających z IE (chociaż to chyba Microsoft powinien przeprosić), problem naprawiony (winowajcom był plugin Lightbox).
Wywaliłem za to moduł prezentujący i wyróżniający najnowszy wpis (ładował się zawsze jako ostatni element strony) – teraz wszystkie będą na równym poziomie.
Możliwe, że w najbliższych dniach blog.mediafun może jeszcze dziwnie się zachowywać, postaram się to zrobić możliwie najmniej bezboleśnie. Za wszelkie uwagi i propozycje dotyczące funkcjonalności będę wdzięczny (proszę o komentarze lub maile – maciekMAUPAmediafun.pl)
Ostatnio w mediach pojawiła się informacja, że dzięki spektakularnym działaniom Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), w tym głównie dzięki ustawieniu ponad 100 (słownie: stu) skrzynek na fotoradary na szosie numer 8…
Minął rok od zorganizowanego m.in. przez Zielone Mazowsze Pociągu dla Rospudy [[augustow-06b]]. 18 listopada 2006 członkowie kilkunastu organizacji ekologicznych oraz liczni niezrzeszeni udali się do Augustowa dyskutować z mieszkańcami o…